Ścieg miesiąca – skórka cytrynowa

Dzisiaj walentynki, ale nie mam zamiaru zalewać Was falą serduszek i słodkości. Zamiast tego podzielę się z Wami tym, co sprawia mi najwięcej radości, czyli szydełkowaniem,

Mam dla Was nowy ścieg. Tym razem to coś super-łatwego. Z tym ściegiem poradzą sobie nawet osoby, które dopiero zapoznają się z szydełkiem. Pomimo swojej prosoty daje on świetny efekt. Poprzez naprzemienne wykonywanie słupków rożnej wielkości otrzymujemy strukturę, która daje wrażenie skompliowanej.

Lemon peel stitch

Ten ścieg nazwałam skórką cytrynową, czyli dokładnie tak jak brzmi jego angielska nazwa. I rzeczywiście jest on do tej prawdziwej skórki podobny.

Do wykonania tego ściegu musisz znać słupki, półsłupki i oczka łańcuszka. Tak, tylko tyle wystarczy!

Zaczynamy od zrobienia nieparzystej ilości oczek łańcuszka. Następnie w drugie oczko od szydełka robimy półsłupek, w następne słupek, półsłupek, słupek i tak do końca. Tym sposobem na końcu rzędu zrobimy słupek. Za ostatnim słupkiem robimy oczko łańcuszka i odwracamy robótkę. Naprzemiennie wykonujemy półsłupki i słupki i znowu kończymy oczkiem i odwracamy robótkę. Powtarzamy tak długo, aż osiągniemy pożądaną wielkość.

Prawda, że proste? Jeśli potrzebujesz więcej wyjaśnień obejrzyj poniższy film, na którym pokazuję jak wykonać skórkę cytrynową na szydełku.

Jeśli wykorzystasz ten ścieg koniecznie pochwal się w komentarzu lub oznacz mnie w mediach społecznościowych. Miłego szydełkowania!