Tu i teraz – listopad 2017

W przeciwieństwie do października, listopad upływa mi bardzo powolnie. Niestety czas spędzamy głównie w przychodniach, ale zdarzyło się też kilka okazji na do rodzinnych spacerów i spędzania czasu we trójkę.

SŁUCHAM…

Siebie, bo znowu przegięłam z ilością zadań i listopad kończę przeziębiona. Natłok zajęć w pracy, choroby Synka, przez które musieliśmy zrezygnować ze żłobka i wiele innych spraw strasznie mnie wymęczyło, więc zwalniam. Nie zmuszam się do niczego i cieszę się codziennością.

CZUJĘ SIĘ…

zadowolona. Mimo wszystko w listopadzie wiele udało się zrobić. Krótsze dni nie przeszkadzają nam spędzać rodzinnie czasu i motywują do ogarnięcia się i dobrego startu w nowy rok.

CHCIAŁABYM…

chyba nie mam już żadnych życzeń. Jest mi cudownie w moim świecie. No może trochę więcej wieczornego czasu na robótki by się przydało. Ale ponieważ skończyłam ostatnio dywanik do pokoju Synka to jestem na razie artystycznie spełniona.

JESTEM WDZIĘCZNA ZA…

Mojego Męża, który cudownie zajmuje się Synkiem kiedy jestem w pracy. Nic więcej nie da się tu dodać. Kiedy z partnerem jesteście najlepszymi przyjaciółmi i rozumiecie się bez słów nic więcej nie potrzeba.

CIESZĘ SIĘ…

że już niedługo święta. Zaraz robię pierniczki, później jakieś ozdoby na szydełku (coś na pewno pojawi się na blogu). Jednak nie zaczynam już teraz tego całego szaleństwa. Choinkę ubieramy w Wigilię i wtedy też zaczynamy śpiewać kolędy.

CZYTAM…

Utrwalam sobie wiedzę z książki Finansowy Ninja. Od jej lektury nasz domowy budżet ma się dużo lepiej. A w nowym roku chcemy wprowadzić do niego jeszcze więcej możliwości do oszczędzania. Każdy kto nie radzi sobie z finansami powinien przeczytać tej książkę – to był mój najlepszy zakup tego roku.

OGLĄDAM…

Wczoraj obejrzałam kolejny odcinek This is Us. To już drugi sezon tego cudownego serialu. Pełen ciepła, miłości, ale i łez. Coś cudownego. Polecam z całego serducha

A jak wygląda Twoje tu i teraz? Daj znać na jak spędzasz swój czas i zainspiruj innych.